Shopping Cart

√ DARMOWA DOSTAWA JUŻ OD 150 ZŁ     ✎ KURIER OD 10,99 ZŁ      ➳ SZYBKA WYSYŁKA      § BEZPIECZNE ZAKUPY

tarta z jabłkami i czarnym bzem

Krucha tarta z czarnym bzem i jabłkami

tarta z jabłkami i czarnym bzem

W dzisiejszym kolejnym słodkim przepisie wykorzystamy roślinę o wyjątkowych walorach smakowych, rosnącą w Polsce dość pospolicie, lecz niezbyt wykorzystywaną na co dzień w kuchni… A szkoda! Bez czarny (Sambucus nigra) jest krzewem rosnącym w lasach, na brzegach pól. Zarówno jego kwiaty i owoce mają zastosowanie w kuchni i medycynie.

Bez słynie ze swoich dobroczynnych właściwości dla naszego organizmu. Działa wspomagająco w czasie przeziębienia, przyczyniając się do łagodzenia stanów zapalnych oraz wzmacnia układ odpornościowy. Ma także działanie napotnie, pomocne przy infekcjach i gorączce oraz wzmaga perystaltykę jelit. Owoce czarnego bzu zawierają witaminę A i C, potas, kwas foliowy, wapń oraz żelazo. Są cennym źródłem antyoksydantów, bogatym w flawonoidy i błonnik.

Należy pamiętać, że przed spożyciem bez wymaga obróbki termicznej! Ze względu na zawartość antocyjanozydów takich jak  sambucyjanina, sambucyna i ich pochodne, w formie surowej mogą mieć działanie przeczyszczające, a nawet trujące! Substancje te ulegają rozkładowi podczas suszenia i gotowania, po nich owoce są bezpieczne do spożycia. Podczas spożywania większych ilości warto także odrzucić pestki (np. przecierając bez przez sito). 

W pełni dojrzałe, zabarwione na czarno owoce bzu zbierane są jesienią, w słoneczne dni. Ścina się wówczas całe baldachy, mogą być suszone i mrożone, oraz zachowywane na zimę w formie przetworów. Świetnie sprawdzają się w herbatkach, wypiekach, przetworach takich jak musy, dżemy, galaretki, soki i syropy. Tradycyjnie wykorzystywane były także jako barwnik. Owoce bzu zawierają bardzo niewiele pektyn, dlatego w tym przepisie połączone zostały z jabłkami, by zagęścić masę.

Składniki:

Na kruche ciasto:

  • 3 szklanki mąki
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • kostka chłodnego masła
  • 5-9 łyżek bardzo zimnej wody

Na nadzienie:

  • 100 g suszonego czarnego bzu (https://www.pracowniaziol.pl/produkt/bez-czarny-owoc/)
  • 5-6 jabłek, lub więcej wedle gustu
  • 1 szklanka cukru (lub więcej do smaku)
  • cynamon (do smaku)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 3 łyżki nasion chia (opcjonalnie, dla uzyskania gęściejszej konsystencji)
tarta z jabłkami i czarnym bzem

Przepis:

1. Suszone owoce bzu namoczyć przez noc w szklance wody, lub zalać wrzątkiem i odstawić na kilkanaście minut, aż owoce napęcznieją. Można przetrzeć je przez sito, by usunąć pestki.

2. W misce wymieszać mąkę, cukier i sól, następnie dodać zimne masło, pokrojone w drobne kawałki. Składniki delikatnie połączyć ze sobą i zagnieść dodając stopniowo wodę. Masa powinna mieć gładką konsystencję, i ale nie być zbyt lepka. Drobne kawałeczki masła mogą być widoczne. Z ciasta uformować kulę i następnie odłożyć je do lodówki do schłodzenia przez minimum 30 minut.

3. Jabłka obrać ze skórki i pokroić na drobne kawałki, lub zetrzeć na tarce. W garnku wymieszać je z owocami czarnego bzu, cukrem i cynamonem. Następnie gotować na wolnym ogniu, aż masa zmięknie i zgęstnieje. Dodać sok z cytryny oraz nasiona chia, które dodatkowo zagęszczą masę po napęcznieniu.

4. Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Ciasto wyjąć z lodówki, podzielić na dwie części, a następnie rozwałkować. Wyłożyć formę do pieczenia tart jedną częścią ciasta. Z drugiej wyciąć ciasteczka, które posłużą do ozdoby wierzchu tarty. Można także przykryć wierzch ciastem całkowicie i wyciąć drobne otwory (tak by z nadzienia podczas pieczenia mogła uchodzić para wodna), albo zetrzeć ciasto na tarce, na grubych oczkach.

5. Piec przez 20 minut, a następnie obniżyć temperaturę pieczenia do 175 stopni. Piec przez kolejne 30-40 minut, aż do zarumienienia.

6. Ostudzić tartę przed pokrojeniem.

tarta z jabłkami i czarnym bzem
Smacznego !

One comment

  1. Marzynia

    Bardzo ciekawy blog (i napisany ładną polszczyzną :-)). Widać, że jest tworzony przez „fachowców” (ostrzeżenie o toksyczności). Pozdrawiam serdecznie, wracam do lektury!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *